Z przeprowadzonego na zlecenie posła badania wynika, że świadczenie 42 proc. niemieckich emerytów nie przekracza 1250 euro netto. Co czwarty emeryt otrzymuje mniej niż tysiąc euro. To właśnie emeryci, jak podkreśla Bartsch, są „głównymi poszkodowanymi w inflacji”.

- „Potrzebujemy w tym roku jednorazowej i dodatkowej podwyżki emerytur o 10 procent, aby przynajmniej zrekompensować inflację”

- przekonuje polityk.