„Bycie niebinarnym artystą drag zaproszonym do Białego Domu jest czymś, o czym nigdy bym nie pomyślał, że się stanie – ekscytował się na Twitterze Cummings. – Dziękuję Ci Prezydencie & Dr Biden za zaproszenie mnie na podpisanie tej historycznej ustawy. Wdzięczny nie wyraża w pełni emocji, które czuję”.

Robi się jednak mniej pięknie, kiedy przeczyta się i obejrzy niektóre z wcześniejszych tweetów Cummingsa: „Dzieci wyszły, by śpiewać i ssać K.!” – czytamy w jednym z nich, który udostępnił Libs of TikTok. „Każdy, kto sądzi, że drag nie jest dla dzieci, myli się” – dowiadujemy się z innego wpisu gościa Joe Bidena. W jeszcze innym tweecie Cummingsa widzimy zdjęcie czterech prowokacyjnie umalowanych i skąpo odzianych w damskie ubrania (?) osobników z małym chłopcem w koszulce z tęczowym napisem, a pod spodem komentarz: „Radość w naszym dniu... Logan to jedno z dzieci, które wyszło, by świętować razem z nami dumę w @queensbotanicalgarden – był tak podniecony i powiedział, że chce występować z nami w przyszłym roku!”.

W mediach społecznościowych pojawiły się też przykłady innych „popisów” Cummingsa z jego prywatnego konta, które mają charakter erotyczny czy wręcz pornograficzny. Cummings popiera tzw. „Drag Story Hour”, czyli czytanie dzieciom książek przez transwestytów. Trzy lata temu pojawiło się nagranie wideo, na którym ubrany w trykot tańczył on przed małym chłopcem. Wszystkiemu ze śmiechem przyglądał się ojciec dziecka. Dla Cummingsa był to „bardzo krótki, swego rodzaju organiczny moment”.

W ostatnim czasie aktywiści LGBT coraz częściej wykorzystują występy tzw. „drag queens”, by przyzwyczajać dzieci do tzw. „płynności płciowej”. Transwestyci czytają dzieciom książki w publicznych bibliotekach, pojawiają się na rodzinnych imprezach, a w ostatnim czasie skandal wywołały nagrania z klubu nocnego dla transwestytów z udziałem dzieci.

„Respect for Marriage Act” podpisany przez Bidena według wielu konserwatystów może stać się dokumentem wykorzystywanym, by z pomocą prawa zmuszać ludzi wierzących do akceptowania związków homoseksualnych lub uczestnictwa w uroczystościach osób tej samej płci. Niestety dwunastu członków Partii Republikańskiej dołączyło do Demokratów w Izbie Reprezentantów w głosowaniu za ustawą o „małżeństwach” homoseksualnych.