W komunikacie Białego Domu czytamy dalej, że powołani rezerwiści mieliby rotacyjnie zasilać operację Atlantic Resolve w Europie.
- Według Pentagonu ma to pozwolić na "dostęp do większej liczby żołnierzy" w ramach zwiększonej obecności sił USA na kontynencie – podaje portal polskieradio24.pl.
W rozmowie z dziennikarzami rzecznik Pentagonu gen. Pat Ryder przekazał, że dowództwo amerykańskiej armii zamierza z tego rozporządzenia skorzystać, ponieważ "odblokowuje dodatkowe siły na użytek tej operacji".
Z kolei rzecznik Dowództwa Europejskiego sił USA (EUCOM), kpt. Bill Speaks podkreślił, że podpisany przez prezydenta USA dekret „nie oznacza to zmian w liczbie rozmieszczonych żołnierzy USA w Europie, lecz daje »większą elastyczność«”.
- Operacja Atlantic Resolve została rozpoczęta w 2014 r. w reakcji na rosyjską aneksję Krymu i inwazję na Donbas. W jej ramach USA zwiększyły liczbę swoich sił na kontynencie, w tym w Polsce, na zasadzie rotacyjnej – przypomina portal polskieradio24.pl.
