W swym czwartkowym przemówieniu Putin twierdził, że Kreml nigdy nie groził atakiem nuklearnym a jedynie reagował w ten sposób na rzekomy „szantaż” nuklearny wymierzony w Rosję ze strony państw zachodnich.

Prezydent USA Joe Biden jest jednak bardzo sceptyczny wobec nagłej powściągliwości rosyjskiego krwawego dyktatora w kwestii potencjalnego użycia broni nuklearnej na Ukrainie.

„Jeśli nie ma zamiaru, to dlaczego ciągle o tym mówi? Dlaczego mówi o możliwości użycia taktycznej broni jądrowej?” – mówił Biden i dodał: „On jest bardzo niebezpieczny w swoim podejściu do tego”.