Gerasimenko na początku sierpnia zaśpiewała w barze w Mińsku piosenkę „Obijmi” słynnego ukraińskiego zespołu „Okean Elzy”, a po jej wykonaniu już dwukrotnie była skazywana na 15 dni aresztu „z art. administracyjnego”. Powodem kolejnego zatrzymania było postępowanie karne „z art. 342 kk (czynny udział w akcjach grupowych rażąco naruszających porządek publiczny)” – informuje portal kresy24.pl.

Ciekawe w sprawie jest także to, że proces prowadzi upolityczniona sędzia, która już wielokrotnie wydawała podobne wyroki o podłożu politycznym.

- Białoruskie media niezależne zwracają uwagę, że zaśpiewana przez nią piosenka pt: Obejmij, to żaden manifest polityczny, ale liryczny utwór, przepełniony miłością i tęsknotą.

Zespół „Okean Elzy” wielokrotnie występował na Białorusi, był zapraszany na ważne festiwale i wykonywał ten utwór. Nikomu do głowy nie przyszło, że piosenka może stać się źródłem problemów - czytamy.

Służby reżimu Łukaszenki uraziło podobno szczególnie to, że piosenkarka utwór tez podczas wspomnianego wykonania w barze zadedykowała Ukrainie.