Polakom udało się zdominować rywali i zamknąć ich we własnej połowie. Po kolei piłkę w bramce Karla Heina umieszczali: Przemysław Frankowski, Piotr Zieliński, Jakub Piotrowski i Sebastian Szymański. Przed strzałem Szymańskiego gola samobójczego odnotował Karol Mets, po fantastycznym dograniu przed bramkę Nicoli Zalewskiego.

Niestety, nie obyło się bez poważnej wpadki. W 78 minucie spotkania Wojciecha Szczęsnego pokonał Martin Vetkal, któremu pomogła zbyt pasywna postawa Jana Bednarka.

Już we wtorek Biało-Czerwoni zmierzą się w finale baraży z Walią, która pokonała dziś Finlandię 4:1.