W piątek szefowa Kancelarii Prezydenta Grażyna Ignaczak-Bandych przekazała, że do prezydenta już w środę wpłynęły wnioski premiera Donalda Tuska dot. odwołania szefów służb specjalnych. Wcześniej wniosek rządu poparła sejmowa komisja ds. służb specjalnych głosami sześciu posłów rządzącej koalicji. Przeciw był poseł PiS Waldemar Andzel, który swoim stanowiskiem w tej sprawie podzielił się z Polską Agencją Prasową.

- „Uważam, że są to bezprawne działania obecnego rządu”

- powiedział polityk.

Podkreślił, że „nie ma żadnej podstawy do odwołania szefa CBA”. Zwrócił uwagę, że jego odwołanie jest jedynie jednym z elementów planu nowego rządu dot. likwidacji tej służby.

- „To wszystko jest działaniem na szkodę państwa polskiego”

- stwierdził.

Poseł ocenił, że ostatecznie sprawą będzie musiał zająć się sąd.