W czasie szczytu Rady Europy w Reykjaviku premierzy Wielkiej Brytanii i Holandii oświadczyli, że wspólnie pracują nad zbudowaniem międzynarodowej koalicji, aby pomóc w zakupie myśliwców F-16 dla Ukrainy. Do sprawy odniósł się minister obrony Niemiec Boris Pistorius, który oświadczył, że jego kraj nie zaangażuje się w ten projekt. Wyjaśniał, że Niemcy „nie mogą odgrywać aktywnej roli w takim sojuszu”, ponieważ „nie mają ani możliwości szkoleniowych, ani samolotów”.
Kijów apeluje do sojuszników o dostarczenie od 40 do 50 myśliwców F-16 podkreślając, że zapotrzebowanie na nie wzrosło w momencie, w którym Rosja zaczęła na szeroką skalę wykorzystywać bomby lotnicze.
