Działacze uruchomili w Internecie specjalną petycję przeciwko występowi grupy.
- „Podczas gdy miliony katolików w Polsce będą oddawać cześć Panu Jezusowi w Najświętszym Sakramencie na procesjach eucharystycznych, w Stoczni Gdańskiej zamierzają bluźnić Bogu, wychwalać bunt Lucyfera, sadyzm, samobójstwa i dewiacje seksualne”
- wskazuje organizacja.
- „Co najbardziej oburzające, to właśnie w Boże Ciało (8 czerwca) ma zagrać satanistyczny Behemoth, gloryfikujący obrzydliwość i świętokradztwo Ghost oraz naśmiewający się z konsekracji zespół Hostia”
- dodaje.
Sprawę w wywiadzie dla „Naszego Dziennika” skomentował również prezes Akcji Katolickiej Archidiecezji Częstochowskiej Artur Dąbrowski.
- „Same nazwy tych zespołów obnażają prawdę o tym, jakie treści te zespoły chcą przekazać, z czym wystąpią. Zaplanowany został występ m.in. zespołu Behemoth, którego lider Nergal jest osobą ciągle szydzącą z chrześcijaństwa, dopuszczającą się prowokacji. Organizator bierze na siebie moralną odpowiedzialność za to wszystko, co tam się wydarzy”
- powiedział.
Do protestów w programie #RZECZoPOLITYCE odniósł się współorganizator Mystic Festival Arkadiusz Hronowski, który przekonuje, że „nie możemy się podporządkować jednej słusznej religii czy doktrynie”.
- „To, że Polaków dzieli polityka i religia, jest złe. My nie dzielimy ludzi. Nie dyskryminujemy osób, które są innych wyznań. Na naszym festiwalu są też katolicy. Nie ma to dla nas żadnego znaczenia - łączy nas muzyka i atmosfera. To nasze święto, nasze Boże Ciało”
- powiedział w rozmowie z Jackiem Nizinkiewiczem.
