„Krzywdy na pewno zostaną naprawione” - obiecywał Tusk emerytowanym esbekom, którzy pracowali na usługach totalitarnego reżimu komunistycznego.

„Deklaracja Donalda Tuska oznacza, że nie wiemy, czy zostanie utrzymane 500+ i obecny wiek emerytalny, ale wiemy już na pewno, że z całą pewnością, bo już pracują nad tym Andrzej Rozenek, zastępca Jerzego Urbana, z Tomaszem Siemoniakiem, czyli byłym ministrem w rządzie PO-PSL, że jeżeli do władzy wróci Donald Tusk, każdemu esbekowi wypłaci „tuskowe” w wysokości 106 tys. zł” skomentował całą sprawę na antenie TVP Info dziennikarz Michał Rachoń.

Jak wyliczył Rachoń wraz z odebraniem esbekom przywilejów emerytalnych w 2016 roku każdy z nich stracił średnio 1105 zł miesięcznie, to statystyczny esbek rocznie tracił 13 260 zł.