- „Sąd w Katowicach zawiesił pobieranie przez bank odsetek opartych na wskaźniku WIBOR. Dzięki pozbawieniu WIBOR rata spadła z 6,7 do 1,7 tys. zł”

- przekazała wczoraj w mediach społecznościowych katowicka kancelaria prawna Radosław Górski i Wspólnicy.

Sąd zgodził się ze stwierdzeniem, że umowa kredytu musi zostać pozbawiona stopy referencyjnej WIBOR, jeśli bank nieprawidłowo poinformował konsumenta o ekonomicznych konsekwencjach zmiany wysokości oprocentowania oraz o faktycznej skali nieograniczonego ryzyka związanego ze zmienną stopą procentową oraz w przypadku wadliwego sposobu ustalenia oprocentowania umownego w oparciu o stopę referencyjną WIBOR.

Do sprawy odniósł się analityk Stooq Jacek Rzeźniczek, który wskazuje, że jest ona „beczką prochu dla banków, która może prowadzić do analogicznych skutków jak straty z tytułu unieważnianych umów kredytowych w CHF”.