Na spotkaniu małopolskich struktur PSL:
„[…] słyszymy, jak pod okiem Kosiniaka-Kamysza, lokalny działacz PSL Stanisław Sorys tłumaczy kolegom, że nie da się prowadzić działań „zgodnie z literą prawa” – pisze Beata Szydło.
Działacz PSL Stanisław Sorys mówił:
„Jeśli Prawo i Sprawiedliwość przez osiem lat dewastowało polski wymiar sprawiedliwości, dewastowało nasze relacje międzynarodowe, to nie da się tego zrobić w bardzo krótkim okresie czasu i często tak, jak niektórzy oczekują, w sposób zgodnie z literą prawa”.
Była premier podkreśla, że współgra to z pozostałymi wypowiedziami „politycznych pomocników Tuska”, włącznie z „szukaniem podstawy prawnej” przez Bodnara – pisze. Dalej podsumowuje:
„Oni doskonale rozumieją, że działają wbrew prawu i Konstytucji RP”.
Na koniec zaprosiła do licznego udziału podczas demonstracji pod Sejmem 11 stycznia, aby wyrazić sprzeciw wobec niszczenia podstaw polskiej demokracji.
Na krążącym w internecie nagraniu ze spotkania małopolskich struktur PSL słyszymy, jak pod okiem Kosiniaka-Kamysza, lokalny działacz PSL Stanisław Sorys tłumaczy kolegom, że nie da się prowadzić działań „zgodnie z literą prawa”. Jak widać, w PSL zdają sobie sprawę z bezprawnego… pic.twitter.com/jnZ9qVHJNV
— Beata Szydło (@BeataSzydlo) January 7, 2024
