- Jeśli tego nie zrobią, to znaczy, że koalicja 13 grudnia bierze pracowników sfery budżetowej na zakładników swojej agresywnej polityki - podkreśliła była premier.

Sprawa dotyczy zawetowanej w sobotę wieczorem ustawy okołobudżetowej na rok 2024, w której znalazły się m.in. 3 miliardy złotych na media publiczne, które Donald Tusk i jego ekipa nadal próbują przejąć siłą w sprzeczności z Konstytucją oraz obowiązującym w naszym kraju porządkiem prawnym.

- Nie może być na to zgody wobec rażącego łamania Konstytucji i zasad demokratycznego państwa prawa – podkreślił Prezydent uzasadniając zawetowanie ustawy.

Wtedy zapowiedział też, że po Świętach Bożego Narodzenia złoży on do Sejmu własny projekt ustawy, w którym znajdą się m.in. podwyżek dla nauczycieli oraz pozostałych wydatków zaplanowanych w ustawie okołobudżetowej.

Weto Prezydenta spotkało się z paniczną reakcją samego Tuska, ale także polityków KO oraz wielu stronników Platformy Obywatelskiej. Tusk próbował nawet zarzucać Prezydentowi, że ten rzekomo nie troszczy się o podwyżki dla nauczycieli, czy policjantów.

Donaldowi Tuskowi odpowiedział prezydent Andrzej Duda.

- "Panie Premierze Donald Tusk cieszę się, że pisze Pan, że sobie poradzicie. To oznacza, że tak jak apelowałem zwołacie Sejm i Senat po Świętach i przegłosujecie moja ustawę, w której będą podwyżki dla nauczycieli itp., ale bez 3 mld na publiczne media. I wzajemnie - Wesołych Świąt Panie Premierze!" - napisał Prezydent na portalu X.

O złożeniu nowego projektu w Sejmie poinformowała w środę rano szefowa KPRP Grażyna Ignaczak-Bandych.

- "Właśnie składamy w Sejmie prezydencki projekt ustawy z podwyżkami dla nauczycieli, ale bez 3 mld zł na nielegalnie przejętą telewizję publiczną" - powiedziała prezydencka minister.

Do sprawy prezydenckiego projektu odniosła się także była premier, obecnie europoseł Prawa i Sprawiedliwości Beata Szydło.

- Prezydent Andrzej Duda, tak jak zapowiadał, złożył dziś swój projekt ustawy okołobudżetowej. Ustawa zawiera zapisy o podwyżkach dla sfery budżetowej, za to nie zawiera 3 mld na TVP, które próbowała "przemycić" koalicja 13 grudnia" - napisała na portalu X Szydło.

Dodała też, że prezydent był "brutalnie i bezzasadnie atakowany za weto ustawy okołobudżetowej".

- "Czas, by politycy koalicji 13 grudnia przeprosili Prezydenta RP, zabrali się do pracy i szybko przegłosowali prezydencki projekt. Jeśli tego nie zrobią, to znaczy, że koalicja 13 grudnia bierze pracowników sfery budżetowej na zakładników swojej agresywnej polityki" – czytamy dalej we wpisie polityk PiS.