Polacy wpłacali pieniądze na portalu zrzutka.pl, a pomoc zainicjował szef „Krytyki Politycznej” Sławomir Sierakowski. Rozpoczął ją po tym, jak podobną akcję udało się przeprowadzić na Litwie.
„Rząd Ukrainy właśnie wydał komunikat, że nasz Bayraktar jest już w Ukrainie i wchodzi do służby wojskowej!”
- napisał Sierakowski na Facebooku.
Dodał, że łącznie udało się zebrać niemal 50 milionów złotych i pozostałe pieniądze także trafią na pomoc Ukrainie.
