Na tym oczywiście nie koniec. W rozmowie z „Super Expressem” Spurek dowiodła, że chciałaby przymusić wszystkich do przyjęcia filozofii, którą ona sama się kieruje. Jednym z postulatów jest… zakaz reklamowania wszelkich produktów odzwierzęcych.
Zdaniem europosłanki należy skończy z „promocją mięsa, mleka, jaj za publiczne pieniądze”. W związku z tym chce likwidacji programu „szklanka mleka” w szkole. Co więcej – zlikwidowane miałyby zostać bary mleczne w obecnej formule. Zamiast nich polityk postuluje dopłaty do barów wegańskich.
