- Uszkodzeniu miał ulec zewnętrzny radiator chłodzenia statku. Jednak właz przejściowy statku kosmicznego ma być zamknięty, przez co Progress MS-21 jest odizolowany od ogólnej objętości ISS – czytamy na portalu tysol.pl.

Roskosmos podał, że temperatura i ciśnienie są w normie, a życiu i zdrowiu załogi ma chwilę obecną nic nie zagraża.

- Wszystkie ładunki planowane do zatopienia znajdują się już w statku kosmicznym Progress MS-21. Badane są przyczyny jego dekompresji – podała rosyjska agencja kosmiczna..

To w ostatnim czasie seria awarii na rosyjskich misjach kosmicznych. Do stacji Progress MS-21 jest obecnie także zadokowany Sojuz MS-22 z uszkodzoną chłodnicą.

Szef Roskosmosu Jurij Borysow podał także, że z dostarczeniem ładunku 20 lutego zostanie wystrzelony Sojuza MS-23 na ISS w trybie bezzałogowym.

- Jak to mówią... BREAKING NEWS

Rosji rozszczelnił się kolejny statek kosmiczny zadokowany do Międzynarodowej Stacji Kosmicznej (ISS)...

Tym razem sprawa dotyczy towarowego Progressa MS-21 (82). Nie zgadniecie skąd cieknie...

Oczywiście z zewnętrznego radiatora systemu chłodzenia statku. Mamy więc drugą awarię tego typu, a rosyjska teza o meteorycie uszkadzającym Sojuza MS-22 traci wiarygodność. Statek zamknięto, Roskosmos debatuje co dalej. Załodze, ani stacji ma nic nie grozić...

- pisze na Twitterze Krzysztof Kurdyła, który zajmujący się kosmosem i współpracuje z serwisem Antyweb.