Jak poinformował wczoraj późnym wieczorem ukraiński prezydent, zniszczenia odnotowano w siedmiu dzielnicach Kijowa, a także w trzech miastach obwodu donieckiego. Rannych zostało 170 osób, z czego 13 to dzieci.
Największe oburzenie budzi atak wymierzony w szpital dziecięcy w Kijowie – zginęły dwie osoby, w tym lekarz. 10 osób zostało rannych, a pacjentów musiano ewakuować.
Zniszczony został także ośrodek zdrowia w dzielnicy dniprowskiej, gdzie zginęło siedem osób, w tym troje dzieci. 18 osób zostało rannych.
Dziś na temat rosyjskiego ataku będą rozmawiać przedstawiciele krajów w trakcie spotkania Rady Bezpieczeństwa ONZ, która zbiera się na żądanie Wielkiej Brytanii, Francji, Ekwadoru, Słowenii i USA.
Ambasador Wielkiej Brytanii przy ONZ zaznaczyła, że Rosję trzeba pociągnąć do odpowiedzialności za jej akty terroru, a Putina za wydawanie takich rozkazów.
Nowe środki wsparcia dla Ukrainy zapowiedział z kolei Joe Biden. Prezydent USA przekazał, że sojusznicy ogłoszą je jeszcze w tym tygodniu.
