„Zupełnie nie rozumiem dlaczego red. Paweł Wroński [od wielu lat w GW – red.] oburza się, kiedy stwierdzam oczywisty fakt, że Gazeta Wyborcza jest gazetą prorosyjską” – napisał w mediach społecznościowych Rachoń.
„W Polsce jak w wielu krajach są wpływowe prorosyjskie gazety lub czasopisma. Mnie to nie cieszy ale oczu na fakty zamykać nie można” – stwierdził dziennikarz TVP, zamieszczając pod swym wpisem tytułową stronę „Gazety Wyborczej”, która w rok po napaści zbrojnej Rosji na Gruzję, promowała list rosyjskiego dyktatora Władimira Putina, skierowany do Polaków.
Z kolei w swym komentarzu do całej sytuacji była członek Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji Marzena Paczuska zamieściła screena wypowiedzi red. Pawła Wrońskiego z grudnia 2019 roku o znamiennym tytule: „Nie należało idiotycznie drażnić Putina”.
