W związku z „odwołaniem” prok. Dariusza Barskiego ze stanowiska prokuratora krajowego i powołaniem na to stanowisko prok. Dariusza Korneluka bez wymaganej opinii prezydenta, Andrzej Duda skierował do premiera Donalda Tuska list, w którym wskazał na katastrofalne skutki działań rządu dla polskiego wymiaru sprawiedliwości. Szef rządu głowie państwa postanowił odpowiedzieć na X.com.

- „Według NIK premierzy Morawiecki i Sasin kręcili się przy interesach na wadliwych respiratorach i maseczkach. W czasie pandemii, która pochłonęła tysiące istnień. Brakuje słów. Teraz czas na prokuraturę. Panie Prezydencie, proszę dać jej pracować”

- napisał Donald Tusk.

Na jego wpis zareagował Mateusz Morawiecki.

- „Panie Donaldzie, znamy tę pozę groźnego szeryfa wtedy, gdy po raz kolejny robi pan Polaków w balona - jak z obietnicą kwoty wolnej od podatku czy dobrowolnym ZUSem. To już nie działa”

- napisał wiceprezes PiS.

Były premier przypomniał, że jego rząd „pracował na pełnych obrotach, by ratować życie i zdrowie ludzi w warunkach ekstremalnie trudnych”. Wskazał na stworzenie tymczasowych szpitali, umożliwienie powrotu do kraju przebywającym za granicą Polakom, ściągnięcie brakującego sprzętu czy zorganizowanie akcji szczepień.

- „Państwo zdało egzamin odpowiedzialności w sytuacji kryzysowej”

- podkreślił.

Morawiecki zapytał, co wówczas dla Polaków zrobił Tusk.

- „Mam wrażenie, że to samo co robi pan teraz - w skrócie null

- stwierdził.

- „Zapowiadane 100 konkretów zamienił pan błyskawicznie w #100kłamstw. Pana zasługi to wyprowadzenie rolników na ulice, to paliwo po 7 zł, to atak na niezależność prokuratury”

- dodał.

Na koniec odniósł się do insynuacji dot. popełnienia przestępstw przez członków rządu Zjednoczonej Prawicy.

- „Polecam spojrzeć na własne podwórko. Materiały dowodowe dot. nagminnego łamania przez Was prawa tworzą się same”

- napisał.