W odpowiedzi na działania reżimu, Seul nakazał ewakuację wyspy, na której mieszka około 2 tysięcy osób. Na szczęście wystrzelone wcześniej pociski nie spowodowały żadnych zniszczeń.

Zarządzona przez Koreę Południową ewakuacja związana jest z planowanymi przez armię ćwiczeniami. Będą one odpowiedzią na przeprowadzony przez reżim Kim Dzong Una ostrzał.

Sytuacja pogarsza się od pewnego czasu. Jak przypominają media. W listopadzie ubiegłego roku Korea Północna zerwała porozumienie pięcioletnie z Koreą Południową, którego celem było zmniejszenie napięć militarnych.