W opublikowanym na Facebooku oświadczeniu, wojskowi zwrócili się do przedstawicieli środków przekazu z prośbą, aby nie nachodzili bliskich zmarłego, a także nie dokumentowali pożegnania i ceremonii pogrzebowej. "Prosimy o uszanowanie niezwykle trudnego czasu dla rodziny" - zaapelowano.

Młody obrońca ojczyzny został śmiertelnie ugodzony nożem przez nielegalnego migranta, który próbował sforsować stalową zaporę na granicy w okolicach Dubicz Cerkiewnych w województwie podlaskim. Pomimo natychmiastowej pomocy, lekarze nie zdołali uratować życia Mateusza Sitka.

Teraz, gdy Polska żegna swojego bohatera, wojsko chce zapewnić, aby rodzina mogła spokojnie przeżyć ten niezwykle trudny moment. Apel o uszanowanie prywatności bliskich to wyraz najwyższego szacunku oraz zrozumienia dla ogromnego cierpienia, jakiego doświadczają.

Śmierć 21-letniego szeregowego wstrząsnęła całym krajem. Polacy oddają hołd swojemu obrońcy, składając kwiaty i zapalając znicze przed Wojskowym Instytutem Medycznym, gdzie przez długie godziny walczono o jego życie. Ta tragedia przypomina o ogromnej cenie, jaką płacą nasi żołnierze, strzegąc suwerenności Rzeczpospolitej.