Przypominając o ataku na synagogę w Halle Ariel Kurzon ostrzega, że „to może się zdarzyć w dowolnym miejscu i czasie”. Rabin przekonuje, że w każdy szabat, kiedy odprawia nabożeństwa w Poczdamie, jego żona musi się o niego martwić.
- „Chcemy móc bez obaw odmawiać modlitwy”
- podkreślił przyznając, że zastanawia się, czy nie przestać mówić publicznie po hebrajsku i pokazywać się w żydowskim stroju.
