Macierewicz w piśmie skierowanym do szefowej Międzypaństwowego Komitetu Lotniczego (MAK) Tatiany Anodiny oraz prokuratora generalnego Igora Krasnowa przypomniał, że w myśl rezolucji Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy przetrzymywanie przez Rosję szczątków samolotu aż 11 lat po zakończeniu badania jest „nadużyciem i złamaniem prawa międzynarodowego”.
„Wzywamy MAK oraz Prokuratora Generalnego, w posiadaniu którego są szczątki samolotu zniszczonego w dniu 10 kwietnia 2010 roku w wyniku aktu bezprawnej ingerencji dokonanego nad terytorium Federacji Rosyjskiej, do zwrotu państwu polskiemu – prawowitemu właścicielowi, a jednocześnie państwu rejestracji – wszystkich szczątków samolotu wraz z rejestratorami pokładowymi oraz wszystkimi przejętymi przez Federację Rosyjską materiałami dowodowymi" – czytamy w piśmie sygnowanym podpisem Antoniego Macierewicza.
Szef podkomisji podkreślił w dokumencie, że „szczątki statku powietrznego samolotu Tu-154M zarejestrowanego w Siłach Zbrojnych RP stanowią własność Rzeczypospolitej Polskiej i muszą być natychmiast zwrócone Polsce”.
