Hakerzy z Anonymys przejęli i udostępnili 3 GB wrażliwych danych.

Jak wynika z informacji, które grupa udostępniła na Twitterze, są tam „setki dokumentów finansowych, akty urodzenia, dokumenty prawne, paszporty czy korespondencja administracyjna” – czytamy na portalu dobreprogramy.pl.

Atak na państwową telewizję Iranu był już przez Anonymous zapowiadany wcześniej. Ich celem są władze państwowe Iranu oraz kontrolowane przez państwo media i strony internetowe.

W ramach "Operacji Iran" Anonymous – czytamy - „uderzyli w ponad 150 witryn internetowych związanych z islamskim reżimem, irańskimi mediami czy innymi, istotnymi instytucjami”.

Ponadto zakłócili oni transmisję nadawaną przez kanał informacyjny IRINN. W miejsce materiału o ajatollahu Alim Chamenei, który jest obecnie najwyższym przywódcą tego kraju, zostały upublicznione zdjęcia oraz hasła „nawiązujące do trwających protestów i ich ofiar” - "krew naszej młodzieży jest na twoich rękach" i "przyłącz się do nas i powstań" – podaje portal dobreprogramy.pl.