"10 listopada wieczorem amerykański samolot wojskowy prowadzący operacje szkoleniowe we wschodniej części Morza Śródziemnego uległ wypadkowi i rozbił się" - głosi komunikat.

"Możemy z całą pewnością stwierdzić, że lot samolotu miał charakter czysto szkoleniowy i nic nie wskazuje na wrogie działania" - zapewniło amerykańskie dowództwo.

W związku z sytuacją na Bliskim Wschodzie po wybuchu na początku października wojny między Izraelem a palestyńskim Hamasem, Stany Zjednoczone rozmieściły we wschodniej części Morza Śródziemnego wiele okrętów wojennych, w tym lotniskowce „USS Dwight D. Eisenhower” i „USS Gerald R. Ford”.