- Ich ambicje sięgają dyktowania ustaw, na podstawie których odbędzie się transformacja Rosji po Putinie – relacjonuje portal dziennik.pl.

Ich marzeniem jest, co zapisano w początkowej deklaracji kongresu „Federacja Rosyjska jako państwo demokratyczne, wolne, kwitnące i bezpieczne nie zaistniała”. Uczestnicy zjazdu przyznają jednak, że mają problem z legitymacją swoich ustaleń i dalszych działań ze strony obywateli Rosji.

Więcej szczegółów można przeczytać TUTAJ.