„Takie rozmaitości można zobaczyć prawie w każdym sklepie spożywczym w Ukrainie. Podobnego asortymentu produkcji ukraińskiej nie znajdziemy w Polsce” – napisał Zwarycz w mediach społecznościowych, zamieszczając zdjęcie z polskimi produktami, takimi, jak sery czy chipsy, obecnymi w ukraińskich sklepach.
„Natomiast to polscy rolnicy blokują granicę z Ukrainą przeciwko eksportowi produktom rolno-spożywczych z Ukrainy. Jakoś to nie fair” – stwierdził w swoim wpisie ambasador Ukrainy w polskiej stolicy.
