W rozmowie na antenie TVN 24 ambasador stwierdził, że w jego ocenie wojna nie zakończy się szybko:

[…] jeśli wspólnota międzynarodowa nie podejmie nowych jakościowo kroków, jeśli chodzi o wsparcie zbrojne i materialne Ukrainy”.

Dodał, że obecnie najważniejsze jest odepchnięcie Rosjan w pierwszym półroczu do międzynarodowo uznawanych granic Ukrainy. Dopiero wtedy można mówić o powstaniu w tym roku warunków dla rozpoczęcia rozmów pokojowych.

Wówczas najpewniej wkroczymy w kolejny rok wojny – mówił w TVN 24 ambasador Cichocki. Podkreślał również fakt, że to jak długo będzie trwała wojna zależy od naszego wspólnego wysiłku. Mówił też o trudnościach dotyczących rozszerzania wsparcia dla Ukrainy, chociażby o myśliwce.

Polityk zauważył, że wyszkolenie załóg lotniczych oraz zorganizowanie wymaganej infrastruktury nie jest proste, szczególnie jeśli chodzi o nowoczesne samoloty, którymi dysponują państwa NATO. W jego ocenie nie jest to najpewniej zadanie na jeden rok.

Dalej wskazywał też, że Ukraińcy stają się coraz bardziej zdeterminowani jeśli chodzi o obronę swojego kraju i wiedzą, że nie mają nic do stracenia. Ambasador dodał, że będą oni walczyli do końca.