Departament Skarbu USA przekazał w oświadczeniu, że Kabajewa jest „blisko związana z Putinem”, ponadto to była deputowana do Dumy Państwowej, a także szefowa największego w Rosji holdingu medialnego. Chodzi o Narodową Grupę Medialną.

Jak podkreślają media, oznacza to że Kabajewa odpowiada za znaczną część propagandy medialnej, jaką karmieni są Rosjanie. Choć początkowo sankcje miały w nią uderzyć już wiosną, zdaniem mediów obawiano się o reakcję Putina i dalszą eskalację napięcia między Rosją a USA. Informował o tym między innymi „The Wall Street Journal”.