„4,5 miliona Polaków ma wykształcenie podstawowe lub niepełne podstawowe, 60 procent z nich nie pracuje, dwie trzecie nie czyta absolutnie nic” - utyskuje dziennikarz, który w czasach pracy w TVP zaprosił do swojego autorskiego programu, pełniącego rolę politycznej marionetki Władimira Putina, a straszącego dziś świat niemal co drugi dzień wojną nuklearną, Dmitrija Miedwiediewa.
„To oni w większości popierają PiS i to oni zdecydują o przyszłości państwa, narodu i młodzieży, w rum tej najlepszej, elity” - ubolewa Lis, oczywiście w imieniu tej „najlepszej elity”.
