Premier Donald Tusk udał się w sobotę na granicę polsko-białoruską, gdzie w miejscowości Karakule spotkał się z funkcjonariuszami Straży Granicznej oraz żołnierzami. Mówiąc o trwającej wojnie hybrydowej, szef rządu zapowiedział wzmocnienie wschodnich granic przed „presją reżimu Łukaszenki” oraz „narastającym zagrożeniem wynikającym z wojny rosyjsko-ukraińskiej”. To o tyle zaskakująca sytuacja, że zupełnie inną narrację Platforma Obywatelska prezentowała w 2021 roku, kiedy nasz kraj mierzył się z apogeum operacji łukaszystowskiego reżimu. Ówczesna opozycja sabotowała podejmowane przez rząd Zjednoczonej Prawicy w celu ochrony granicy działania. Jej reprezentanci przekonywali, że Polska nie mierzy się z atakiem hybrydowym, a z falą uchodźców wojennych, którzy uciekają z Afganistanu po przejęciu władzy przez Talibów. Sam Donald Tusk nazywał nielegalnych imigrantów „biednymi ludźmi”, a parlamentarzyści Koalicji Obywatelskiej urządzali skandaliczne happeningi na granicy.
Teraz do zarzutów o hipokryzję kierowanych w stronę rządu odniósł się Piotr Zgorzelski.
- „W przypadku ochrony granicy z Białorusią nie chodzi o zmianę zdania, zmieniła się sytuacja. Jesteśmy praktycznie w stanie wojny (hybrydowej). Obowiązkiem Państwa Polskiego jest ochrona granic i polskich obywateli”
- napisał wicemarszałek Sejmu.
Tak więc, zdaniem obecnie rządzących, gdy w 2021 roku tysiące migrantów szturmowało granicę, nie była to wojna hybrydowa, bo rządziła Zjednoczona Prawica. Kiedy jednak teraz pojawiają się doniesienia o możliwym powtórzeniu się nasilonych ataków na granicę, jest to już wojna hybrydowa, bo rządzi koalicja Donalda Tuska.
Listopad 2021. Wtedy nie było wojny hybrydowej? pic.twitter.com/wsgTt6OWzd
— Grzegorz Kuczynski (@KuczynskiG) May 12, 2024
Nie, to nie człowiek bóbr. Sprawdziłam https://t.co/kuvQQySj8I
— Anita Czerwińska (@A__Czerwinska) May 12, 2024
Szanowny marszałek próbuje kpić z inteligencji Polaków. Otóż Panie @PZgorzelskiP ➡️ wojna hybrydowa trwa od lat. Trwała także w momencie, kiedy byliście przeciw budowie zapory.#granica #zapora #polityka https://t.co/mUpGlHNDRb
— Marcin Tulicki 🇵🇱 (@TulickiMarcin) May 12, 2024
Jak "zmieniła się sytuacja"? Zmieniła się władza i każde działanie nie jest już atakowane. Państwo działaliście wówczas przeciw interesom kraju, UE przyklaskiwała. "Wpuśćcie tych ludzi", zapora nie powstanie, to biedni ludzie, film. Gra na wielu fortepianach.
— Alina Petrowa (@AlinaPetrowaW) May 12, 2024
Sytuacja się nie zmieniła… dobrze, że przynajmniej optyka Państwu się zmieniła. Jednak władza uczy odpowiedzialności…
— Jakub Szymczuk (@jakub_szymczuk) May 12, 2024
