Nowojorskie władze unikając jak ognia słowa: „homoseksualizm”, postanowiły obejść cały problem komunikując, że wspomniane choroba dotknęła „przede wszystkim społeczności, które identyfikują się jako mężczyźni uprawiający seks z mężczyznami”.

Do początku sierpnia władze stanowe Nowego Jorku wykryły ponad półtora tysiąca przypadków zachorowania na małpią ospę.