We wpisie na x.com stwierdził:

Niech nikt nie ma złudzeń: to nie był jakiś zwykły rząd i zwykła władza, np. nad spółkami skarbu państwa. To było zbiorowsko kanalii”.

Dalej stwierdził, że z tego powodu „trzeba ich rozliczyć do dna”. Podsumował również, że cieszy się ze sposobności wzięcia czynnego udziału w tym „rozliczaniu”.

Kolejny przykład języka „miłości” Koalicji Obywatelskiej...