O umożliwienie rosyjskim i białoruskim sportowcom brania udziału w zawodach jako neutralnym sportowcom zabiegał przewodniczący Międzynarodowego Komitetu Olimpijskiego Thomas Bach.
- „Uczestnictwo sportowców z rosyjskimi i białoruskimi paszportami w międzynarodowych zawodach działa”
- mówił działacz na początku posiedzenia MKOI w Lozannie.
- „Widzimy to prawie codziennie w wielu dyscyplinach sportowych, przede wszystkim w tenisie, ale także w kolarstwie, niektórych zawodach tenisa stołowego. Widzimy to również w hokeju na lodzie, piłce ręcznej, piłce nożnej i rozgrywkach ligowych w innych dyscyplinach. W Stanach Zjednoczonych, ale także w Europie i na innych kontynentach”
- mówił.
Wyraził przy tym przekonanie, że należy oddzielić politykę od zawodów sportowych. Stwierdził, że sportowcy nie mogą być karani za posiadane przez siebie paszporty.
- „Nie będziemy w stanie znaleźć rozwiązania, które zadowoli wszystkich. Być może będziemy musieli z tym żyć”
- powiedział.
Ograniczenia wobec Rosji i Białorusi MKOI wprowadził 28 lutego ub. roku. Teraz jednak sportowcy z Rosji i Białorusi będą mogli zakwalifikować się do przyszłorocznych igrzysk olimpijskich w Paryżu. Bojkotem igrzysk grozi Ukraina.
