Papież Franciszek ogłosił po wczorajszej modlitwie Anioł Pański nazwiska 21 nowych kardynałów. Na liście nominatów znalazł się również Polak – abp Grzegorz Ryś. 59-letni duchowny został czwartym kardynałem z Polski mającym obecnie prawo do udziału w konklawe. U boku papieża służy kard. Konrad Krajewski, będący jego jałmużnikiem. W Rzymie urzęduje również kard. Stanisław Ryłko, archiprezbiter bazyliki Matki Bożej Większej. W Polsce natomiast kardynałem mającym prawo głosu na konklawe jest metropolita warszawski kard. Kazimierz Nycz. Były metropolita krakowski, kard. Stanisław Dziwisz skończył 80 lat w 2019 roku, od tego czasu nie może więc brać udziału w głosowaniach w Kaplicy Sykstyńskiej.

- „Bardzo się cieszę, ponieważ do kolegium kardynalskiego zostaje włączony młody, energiczny, bardzo dobrze wykształcony, wolny od skostniałych nawyków i przyzwyczajeń człowiek”

- skomentował wczorajszą nominację kard. Kazimierz Nycz.

Dodał, że dla wielu decyzja papieża była zaskoczeniem.

- „Dla mnie tylko w tym znaczeniu, że arcybiskup Ryś został kardynałem trochę wcześniej, niż się spodziewałem, bo tego wyboru prawdę mówiąc spodziewałem się w przyszłości, a to oznacza nominację w relatywnie młodym – jak na nominacje kardynalskie – wieku”

- powiedział.

Nominację abp. Rysia skomentował również kard. Stanisław Dziwisz, który zwrócił uwagę, że troska o młodzież i jedność chrześcijan kardynała nominata jest znana nie tylko w Kościele w Polsce, ale w Kościele powszechnym.

- „Jego wybitne zdolności duszpasterskie i intelektualne przyczyniają się do rozwijania działalności Kościoła w Polsce i na szczeblu międzynarodowym. Jego zdolności międzyludzkie wzmacniają również jedność w naszej Ojczyźnie”

- ocenił.

Abp Ryś przyjmie biret kardynalski na konsystorzu 30 września.