Amerykański publicysta zwrócił uwagę na oświadczenie Joe Bidena, który przed wyborami do Kongresu zapewnił, iż w przypadku przejęcia kontroli nad Izbą Reprezentantów i Senatem przez Demokratów jego pierwszą decyzją będzie kodyfikacja Roe v. Wade.
- „To, co proponuje pan Biden i jego partyjniacy, to najbardziej drakoński atak na prawo do życia, jaki można sobie wyobrazić: ogólnonarodowa licencja aborcyjna, która pod płaszczykiem niesprecyzowanych zagrożeń dla zdrowia matki zalegalizuje rozrywanie ciała nienarodzonego dziecka aż do samego porodu”
- podkreśla Weigel.
Teolog zaznacza, że tym samym Biden sam postawił się poza Kościołem katolickim, mimo iż nazywa się katolikiem. Biograf Jana Pawła II zauważa przy tym, że odpowiedzialność za ten stan rzeczy ponoszą również amerykańscy biskupi, którzy twierdzili, iż polityk może pogodzić poparcie dla aborcji z katolicką wiarą.
George Weigel odniósł się też do sprawy Papieskiej Akademii Życia, do której w ostatnim czasie powołani zostali zadeklarowani zwolennicy aborcji. W ocenie pisarza kierujący Akademią abp Vincenzo Paglia dąży do dekonstrukcji powołanej przez św. Jana Pawła II instytucji, która miała stać na straży godności osoby ludzkiej od poczęcia do naturalnej śmierci.
- „To najbardziej płytki i w istocie dwulicowy nonsens. Czy mamy teraz powoływać do Dykasterii Doktryny Wiary heretyków, którzy przeczą boskości Chrystusa – w imię dialogu? Czy w imię dialogu na temat judaizmu mamy powoływać do watykańskich urzędów antysemitów?”
- pyta pisarz w kontekście skandalicznych nominacji.
- „Upokorzenie Kościoła trwa dalej. Ostatecznie będzie dla nas wzmocnieniem. Mimo wszystko, to wciąż upokorzenie”
- podsumowuje.
