Postulat partnera Roberta Biedronia jest z pewnością słuszny, dlatego tym większy żal, że parlamentarzysta nie wykazał się jeszcze elementarną lewicową wrażliwością i nie podzielił się z pozbawionymi wspomnianego dobra rodakami własnymi mieszkaniami.
W swym oświadczeniu majątkowym Krzysztof Śmiszek zadeklarował posiadanie udziałów w aż sześciu lokalach mieszkalnych. Wszak mieszkanie jest prawem, nie towarem…
