Wiceprzewodnicząca Platformy Obywatelskiej Małgorzata Kidawa-Błońska gościła dziś na antenie RMF FM, gdzie mówiła o… podwyżkach, jakie nauczycielom miał dać rząd PO.

- „W tym trudnym czasie, gdy wielu zawodom nie podnieśliśmy, nauczyciele mieli podniesione pensje. Jedną z pierwszych decyzji rządu Donalda Tuska było podniesienie zarobków”

- przekonywała.

Szybko dokładne dane na ten temat udostępnił w mediach społecznościowych m.in. europoseł Dominik Tarczyński, który wskazał, że od 2012 do 2015 roku nauczyciele nie otrzymali żadnych podwyżek. Do dyskusji włączył się również szef MEiN prof. Przemysław Czarnek, który z kolei zwrócił uwagę na podwyżki pensji nauczycieli po 2015 roku.

- „Natomiast podwyżki wynagrodzen dla nauczycieli w ciągu ostatnich 7 lat naszych rządów to: 76%   dla nauczycieli wstępujących do zawodu i początkujących (podwyżka o ponad 2 tys. zł) 47% dla nauczycieli dyplomowanych (podwyżka o ponad 2,3 tys. zł)”

- napisał minister.