60-letnia Cynthi Schackelford dostanie 9 milionów dolarów odszkodowania od kochanki męża – zdecydował amerykański sąd, powołując się na paragraf dotyczący m.in. "utraty uczuć" i "lekkomyślnego i celowego spowodowania cierpień emocjonalnych".
Upokorzona i zdradzona przez męża kobieta od niedzieli jest dla wielu bohaterką. Postanowiła walczyć o sprawiedliwość w sądzie i wywalczyła od kochanki męża odszkodowanie największe w historii stanu. Adwokaci już zapewniają, że w ślady mieszkanki Karoliny Północnej pójdą do sądu kolejne zdradzone żony.
Sama Schackelford - jak zapewnia - zamiast milionerką, wolałaby być nadal szczęśliwą żoną swojego męża. - Gdybym mogła być w naszym domu, w którym wychowaliśmy dzieci, w którym mogłabym mieć nasze normalne wspólne życie, wolałabym to niż jakiekolwiek pieniądze - mówiła reporterowi Faktów TVN.
Przepis, na podstawie którego wydano orzeczenie pochodzi jeszcze z XIX wieku i w założeniu dotyczyć miał niewiernych żon. W praktyce częściej używany jest przeciw zdradzającym mężczyznom. Północna Karolina to jeden z siedmiu amerykańskich stanów, w których obowiązuje. Każdego roku sądy rozpatrują ok. 200 podobnych spraw.
AJ/Tvn24.pl
Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »

