ACLU czyli Amerykańska Unia Praw Cywilnych to radykalna lewicowa organizacja, mająca jeszcze kilkadziesiąt lat temu związki z komunistycznymi organizacjami w USA. Organizacja ta wsławiła się pozwaniem do sądu pracownicy urzędu federalnego, której mąż niepracujący w żadnym urzędzie państwowym, wezwał do modlitwy przed posiłkiem podczas prywatnego spotkania w sąsiednim hrabstwie. ACLU pozwała również dwóch nauczycieli, którzy odmówili modlitwę przed obiadem, zorganizowanym dla 20. dorosłych członków klubu miłośników szkoły po godzinach pracy. Teraz organizacja wzięła się za szkołę w Tennessee.
ACLU pozwało do sądu letnią szkołę za to, że „szerzy się tam niekonstytucyjne praktyki religijne”. Pozew został złożony w imieniu 9 uczniów z 4 rodzin. ACLU pozywa ciało, które jest odpowiedzialne za letnie szkółki w stanie Tennessee za to, że w szkołach rozdaje się Biblię, odbywają się modlitwy przez głośnik zaś ceremonie rozdania świadectw maturalnych odbywają się na terenie kościołów. Tricia Herzfeld z ACLU twierdzi, że szkoły nie mogą promować w żaden sposób modlitwy na swoim terenie.
Jednak konserwatywni komentatorzy i chrześcijańscy duchowni przekonują, że ACLU po raz kolejny łamie prawa religijne obywateli USA. Jeden z pastorów powiedział ,że Amerykanie są wolni z swoich prawach do przekonań religijnych a nie wolni od religii. „ Przez ponad sto lat, Biblia była podstawą każdej szkoły. Teraz ludzie chcą zmienić historię”- dodaje pastor. “Pojęcia rozdziału kościoła od państwa pojawił się w liście Tomasza Jeffersona do baptystów. Jefferson chciał trzymać Państwo z dala od kościoła a nie na odwrót.”- przekonuje pastor.
ACLU złożyła pozew w United States District Court for the Middle District w Tennessee. W pozwie wymieniono 5 szkół: Beech High School, T.W. Hunter Middle School, Robert E. Ellis Middle School, Madison Creek Elementary School i Indian Lake Elementary School.
Ł.A/ Christian Post
Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »
