Sól, tłuszcz, alkohol - oto składniki przepisu na nowotwór. Jeżeli chcemy zmniejszyć ryzyko zachorowania na raka, powinniśmy radykalnie zmienić nasze nawyki, przede wszystkim żywieniowe. 

Szacunki naukowców mówią wyraźnie - nieodpowiednia dieta, niewłaściwe nawyki, a także przesada w spożywaniu alkoholu są odpowiedzialne aż za 40 proc. nowotworów. Tymczasem, gdybyśmy zmienili swój jadłospis i wyrzekli się kilku nałogów, moglibyśmy zmniejszyć ryzyko choroby aż o 75 proc.!

Papierosy, alkohol i zła dieta to główne czynniki wpływające przede wszystkim za raka okrężnicy, raka żołądka, a także raka piersi. Jak głosi stara prawda, lepiej zapobiegać, niż leczyć, dlatego też pamiętajmy na codzień o kilku prostych zasadach. 

Po pierwsze, zakaz grillowania!

Kto z nas nie lubi mięsa z grilla, albo smażonej ryby? Niestety podczas przygotowywania posiłków w ten sposób powstają bardzo niebezpieczne i rakotwórcze substancje. Mowa tu o heterocyklicznych aminach aromatycznych oraz wielopierścieniowych węglowodorach. Zamiast smażyć i grillować, lepiej gotujmy!

Po drugie, mniej alkoholu!

Rak jamy ustnej, krtani, gardła, przełyku, jelita, wątroby - one wszystkie biorą się m.in. z nadmiernego spożywania alkoholu. Na proces powstawania nowotworów wpływa aldehyd octowy powstający podczas rozkładu alkoholu w organizmie (w skrócie - im większy kac, tym większe oddziaływanie aldehydu). Przewlekłe spożywanie alkoholu zaburza równowagę hormonalną oraz wchłanianie składników odżywczych. Te czynniki również wpływają na ryzyko zachorowania na raka. 

Po trzecie, mniej soli!

Dziś nasza dieta pełna jest soli, solimy prawie każdy posiłek, począwszy od mięs, czy frytek, a skończywszy nawet na warzywach. Powinniśmy jednak ograniczyć stosowanie soli, gdyż jej nadmiar może doprowadzić do uszkodzenia śluzówki żołądka, a także rozwoju zanikowego zapalenia żołądka. 

Po czwarte, koniec z tłuszczami

Tłuszcz, tłuszcz, tłuszcz... Tego też mamy w naszej diecie nadmiar. Co gorsza zazwyczaj łączy się z problemami wymienionymi wyżej czyli smażeniem oraz solą. Tymczasem udowodniono, że w diecie wysokotłuszczowej dochodzi do wzrostu rozpuszczalności oraz pochłaniania litofilnych substancji rakotwórczych

Po piąte, walcz z cholesterolem 

Cholesterol jest czynnikiem zwiększającym ryzyko zachorowania na raka jelita grubego. Ma to związek przede wszystkim z działaniem metabolitów cholesterolu, którymi są koprostanol i cholestanon. Również jego obecność w naszej diecie powinniśmy zmniejszyć!

emde/zwrotnikraka.pl, Fronda.pl