Wszystkie cztery bramki padły w drugiej połowie. Pierwszą strzelił w przepięknym stylu Arkadiusz Milik. Trzy kolejne Robert Lewandowski, niejako rehabilitując się po gorszej dla siebie pierwszej połowie. Wówczas Lewandowski miał wiele okazji, których jednak nie wykorzystywał. Końcówka była jednak przepiękna - brawo dla biało-czerwonych. Bez wstawiennictwa św. Huberta mogłoby być o wiele, wiele trudniej!
MODLITWA DO ŚW. HUBERTA
Pełen chwały biskupie, potężny patronie, cudowny pomocniku w potrzebie, święty ojcze Hubercie! Ty, który w swym życiu okazałeś pełen łaski i dobroczynny zapał, spiesząc z pomocą bliźnim będącym w biedzie i potrzebie ciała, a przede wszystkim ducha, i w niebie wyjednałeś potrzebującym swym orędownictwem wiele dobrodziejstw, spójrz na nas łaskawie, abyśmy z dziecięcym zaufaniem obrali Cię naszym cudownym obrońcą i orędownikiem u Boga, i abyśmy z całego serca postanowili cię pobożnie czcić i ze wszystkich sił podążać za twoim przykładem.
Twej opiece powierzamy ciało i duszę, życie i śmierć, wszystkie nasze potrzeby i sprawy, tak ducha jak i ciała. Prosimy cię usilnie i pokornie, wspomagaj nas w codziennym postępowaniu. Uproś nam łaskę trwania w dobrym, podejmowania dobrych uczynków i szczęśliwą śmierć.
Przez Chrystusa, Pana naszego. Amen.
