- Chcemy przekazać tak wiele informacji, jak możemy, krajom na całym świecie, które również mogą stać się celem takich operacji – wyjaśnił gazecie przedstawiciel administracji USA przyczyny, dla których dlaczego doszło do spotkania Sherman z dyplomatami.

Ambasada USA w Pekinie równolegle zgromadziła w poniedziałek i wtorek zagranicznych dyplomatów, aby im przekazać ustalenia USA dotyczące balonu.

Strona chińska utrzymuje, że był to cywilny balon meteorologiczny. USA podają, że był to balon szpiegowski. Strona amerykańska ocenia także, że od roku 2018 roku odbyło się "dziesiątki" chińskich misji z użyciem balonów szpiegowskich.

Chiński balon szpiegowski decyzją prezydenta Joe Bidena został zestrzelony w sobotę przez amerykańskie siły powietrzne u wybrzeży Karoliny Południowej. Wywołało to sprzeciw Pekinu. Warto jednak podkreślić, że balon przez okras tygodnia znajdował się w amerykańskiej przestrzeni powietrznej.

Jak z koli podała agencja Reutersa, „rzecznik Pentagonu przekazał, że Pekin odrzucił apel o rozmowę telefoniczną między sekretarzem obrony USA Lloydem Austinem a chińskim ministrem obrony Wei Fenghe” – czytamy na portalu wp.pl.

Stany Zjednoczone próbowały nawiązać kontakt z Chinami "natychmiast po zestrzeleniu balonu szpiegowskiego", ale Chiny odrzuciły tę prośbę.

- Nasze zaangażowanie w otwarte linie komunikacyjne będzie kontynuowane – poinformował rzecznik ministerstwa obrony USA gen. Pat Ryder.

Agencje zgodnie oceniają, że zestrzelenie a wcześniej samo pojawienie się chińskiego balonu nad USA stało się przyczyną kryzysu w relacjach USA z Chinami. Pierwszym symptomem mogło być odwołanie przez sekretarza stanu USA, Antony’ego Blinkena zaplanowanej podróży do Pekinu, po tym jak w piątek media poinformowały o chińskim balonie szpiegowskich w amerykańskiej przestrzeni powietrznej.

Waszyngton potwierdza, że balon należał do chińskiej armii. Jak wyjaśniono dyplomatom podczas spotkania w ambasadzie USA w Pekinie, ilość i moc paneli słonecznych umieszczonych na balonie świadczyła o tym, że potrzebował on więcej mocy niż zwykły balon. Co więcej – podkreślono - trasy jego lotu nie determinował wiatr, na co powoływała się wcześniej strona chińska.