Sąd w stanie Oregon zdecydował się wypłacić Arielovi i Deborah Levy 3 miliony dolarów. Powodem jest to, że lekarze zapewniali ich, że dziecko, które się urodzi będzie zdrowa, a ono urodziło się z zespołem Downa. Małżonkowie zapewnili sąd, że gdyby wiedzieli, że urodzi im się takie dziecko, to by je zabili. Ale nie mieli takiej możliwości, bowiem lekarze wprowadzili ich w błąd. Sąd uznał ich rację i nakazał wypłacić im 3 miliony dolarów.



I jakoś trudno nawet sensownie skomentować ten wyrok i cały proces. Oznacza on bowiem ni mniej ni więcej, tylko że rodzice uznali, że ich dziecko jest ciężarem, którego istnienie może im wynagrodzić 3 miliony dolarów, a sąd przyznał im rację. To jest zaś już zwyczajne wykluczenie niepełnosprawnych, chorych z zespołem Downa ze wspólnoty ludzkiej, odebranie im godności i prawa do życia, uznanie, że życie może być szkodą...



TPT