To pierwsze zarzuty IPN w wątku dotyczącym ks. Jerzego w śledztwie w sprawie funkcjonowania od 1956 r. do 1989 r. w MSW związku przestępczego. Zarzut postawiono 1-go października. Chodzi o funkcjonariusza SB w Warszawie, który realizował działania wobec ks. Popiełuszki "mające na celu jego eliminację jako duszpasterza środowisk związanych z opozycją demokratyczną w Polsce".
Według IPN czyn funkcjonariusza stanowi zbrodnię komunistyczną w formie naruszania podstawowych praw człowieka, jakimi są: prawo do uczciwego procesu, prawo do obrony w postępowaniu karnym oraz prawo do wolności słowa i wyznania. Chodzi o tzw. prowokację na Chłodnej, gdy SB podrzuciła do mieszkania księdza przedmioty mające go skompromitować, m.in. materiały wybuchowe. Ksiądz Jerzy był w stanie wojennym obiektem działań operacyjnych SB o kryptonimie "Popiel", w których wykorzystano kilku tajnych współpracowników.
Śledczy korzystają między innymi z dokumentacji tzw. komisji Rokity. Sejmowa komisja nadzwyczajna do zbadania działalności MSW, którą kierował Jan Rokita w latach 1989 – 1991 ustaliła, że skutkiem działań funkcjonariuszy komunistycznego MSW od wprowadzenia stanu wojennego do 1989 r. było 91 udokumentowanych przypadków śmierci ludzi związanych z opozycją. Wielu z nich nie wyjaśniono. Śledztwo jest w toku, w związku z czym pion śledczy prognozuje, iż zebrany w sprawie materiał dowodowy pozwoli na ogłoszenie zarzutów kolejnym osobom.
JaLu/Rp.pl/Ipn.gov.pl/Interia.pl
Ważne lektury:
Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »




