Przygotowywany przez Platformę Obywatelską projekt zmian przewiduje likwidację Biura Lustracyjnego Instytutu oraz otwarcie jego archiwów. Oznaczałoby to, że każdy będzie mógł zapoznać się z zawartością teczek Służby Bezpieczeństwa.
Jarosław Gowin z PO zapewnił, że projekt nie jest zamachem na IPN, który dobrze wywiązuje się ze swoich zadań. Jego zdaniem celem planowanych przez PO zmian jest usprawnienie procesu lustracji, oraz zapewnienie bezpieczeństwa państwa. Zaznaczył, że prace nad projektem trwają i nie określono jeszcze szczegółów.
Krzysztof Putra z PiS poparł plany otwarcia archiwów IPN, jeśli miałoby to doprowadzić do ujawnienia prawdy o PRL. Podkreślił, że Instytut spełnia bardzo ważna rolę, ujawniając mało znane fakty z historii Polski. Polityk obawia się jednak, że projekt rządu ma znaczenie wyłącznie propagandowe.
Z kolei wiceprzewodniczący Parlamentu Europejskiego Marek Siwiec z SLD opowiedział się za likwidacją IPN, który jest - według niego - instytucją szkodliwą. Jego zdaniem, proponowane zmiany są zbyt mało radykalne. Prezydencki minister Piotr Kownacki ocenia, że otwarcie archiwów IPN jest lepsze niż ich całkowite zamknięcie. Jeżeli więc mamy tylko taką alternatywę, zmiany w ustawie lustracyjnej należy poprzeć.
JaLu/IAR
Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »

