Mecz klubu ze stolicy Katalonii z Interem Mediolan miał wysoki ciężar gatunkowy, gdyż oba te zespoły toczą zaciętą walkę o awans do dalszej fazy rozgrywek prestiżowej Champions League.

W kontekście porażki w Mediolanie 0:1, tylko zwycięstwo podopiecznych Xaviego pozwoliłoby Barcelonie na odrobienie strat punktowych do klubu z Mediolanu.

Barcelona objęła prowadzenie tuż przed przerwą, ale w drugiej części Inter bezlitośnie kontrował zespół Dumy Katalonii i to klub z Włoch dwukrotnie obejmował prowadzenie.

Dzięki dwóm golom Roberta Lewandowskiego, z których szczególnie drugi, strzelony głową był wyjątkowej urody, FC Barcelona zremisowała z Interem 3:3, lecz jej szanse na awans do dalszej fazy rozgrywek Ligi Mistrzów po tym remisie znacznie zmalały.

Kapitan polskiej reprezentacji dzięki swoim wczorajszym dwóm trafieniom wysunął się na czoło klasyfikacji strzelców bieżącej edycji Champions League, a łącznie w tych najbardziej prestiżowych klubowych rozgrywkach na świecie uzyskał już aż 91 goli, co sprawia, że w klasyfikacji wszechczasów wyprzedzają go jedynie dwie legendy światowego futbolu – Cristiano Ronaldo ze 140 golami oraz Lionel Messi, który uzbierał ich dotąd 127.