Światowa Organizacja Zdrowia ogłosiła wybuch epidemii małpiej ospy w ponad 70 krajach jako "stan wyjątkowy o znaczeniu międzynarodowym". Rządom zaleca się "podnoszenie świadomości wśród lekarzy i szpitali, podejmowanie środków ochronnych w podejrzanych przypadkach i edukowanie obywateli, jak chronić się przed infekcją".
Wprowadzenie globalnego alertu to osobista decyzja Ghebreyesusa. Wśród ekspertów zasiadających w komisji WHO brak było w tej sprawie konsensusu: 9 z nich opowiedziało się przeciwko wprowadzeniu globalnego alertu, a 6 za.
- Mamy epidemię, która szybko rozprzestrzeniła się na całym świecie dzięki nowym sposobom transmisji, o których zbyt mało wiemy i które spełniają kryteria międzynarodowych przepisów zdrowotnych - powiedział Ghebreyesus na konferencji prasowej w Genewie.
Dodał, że obecnie wykryto ponad 16 tys. przypadków małpiej ospy w 75 krajach oraz pięć zgonów.
Małpia ospa jest chorobą odzwierzęcą wywoływaną przez wirusa z tej samej grupy, co wirus czarnej ospy. Małpia ospa ma jednak znacznie łagodniejszy przebieg.
Jej objawy to gorączka, bóle głowy i wysypka skórna, która zaczyna się na twarzy i rozprzestrzenia na resztę ciała.
Do zakażenia dochodzi poprzez kontakt z płynami ustrojowymi osoby chorej. W Europie zakażenia dominują wśród mężczyzn utrzymujących kontakty seksualne z innymi mężczyznami.
