Oskarżeni, dwóch mężczyzn i jedna kobieta, byli członkami założycielami "Klubu Darmowych Dziennikarzy", grupy piszących swoje opinie w internecie. Zostali uznani za winnych szerzenia "propagandy przeciwko państwu".
Co zrobili? Nguyen Van Hai skrytykował rząd za budowanie napięcia z sąsiadującymi Chinami w kwestii spornych wysp na Morzu Południowochińskim. Tan, była policjantka, pisała bloga o nazwie "Sprawiedliwość i Prawda", w których krytykowała nadużycia władzy policji. Matka jednego z nich pod koniec lipca dokonała samospalenia w proteście, aby zwrócić uwagę na fakt jego aresztowania. Na zdjęciu: Phan Thanh Hai z lewej – dostał 4 lata, blogger Dieu Cay lub "Tobacco pipe" (w środku) dostał 12 lat, bloggerka Ta Phong Tan (z prawej) dostała 10 lat. Zgodnie z tym o czym poinformował adwokat obrony Huy Ha Son.
Międzynarodowe grupy prawników potępiały już próby procesów i wezwały do uwolnienia oskarżonych. "Te surowe wyroki przeciwko bloggerom są absolutnie skandaliczne i pokazują głębię nietolerancji rządu Wietnamu wobec jakiegokolwiek sprzeciwu" powiedział Phil Robertson z Human Rights Watch. "Dzisiejsze zdarzenia pokazują jak głęboko naprawdę są tam zakorzenione represje i jaki naprawdę jest rząd Wietnamu wobec podstawowych praw człowieka."
Stany Zjednoczone, które pragną bliższej więzi gospodarczej z Wietnamem szybko skrytykowały ten ruch. Obama wspomniał sprawę w przemówieniu, w którym wezwał do większej wolności dla mediów na całym świecie. "Rządowe posunięcia wydają się być niezgodne z zobowiązaniami Wietnamu w ramach Międzynarodowego Paktu Praw Obywatelskich i Politycznych, jak również postanowieniami Powszechnej Deklaracji Praw Człowieka dotyczącego swobody wypowiedzi i rzetelnego procesu"

