- Na jedno państwo, w którym sytuacja chrześcijan się poprawia, przypadają dwa albo trzy kraje, w których się ona pogarsza - twierdzi politolog Jonathan Fox. Komentuje w ten sposób dane opublikowane przez Dzieło Pomocy "Open Doors". Z raportu organizacji wynika, że na świecie prześladowanych jest ok. 100 mln chrześcijan – najwięcej w historii świata.
Niechlubną palmę pierwszeństwa dzierży Korea Północna. - Systematycznie dochodzi [tam'/> do rewizji w domach, aresztowań i zsyłania całych rodzin do obozów pracy, albo do egzekucji chrześcijan. Co najmniej 200 tysięcy wyznawców chrześcijaństwa może zbierać się tylko w podziemiu. Blisko 70 tysięcy jest więzionych w obozach pracy – wynika z dokumentu. Chrześcijanie są także w bardzo trudnej sytuacji w Iranie, Arabii Saudyjskiej, Somalii, Malediwach, Afganistanie, Jemenie, Mauretanii, Laosie i w Uzbekistanie.
Zdaniem przewodniczącego klubu parlamentarnego niemieckiej Unii Chrześcijańsko-Demokratycznej Volkera Kaudera, sprawą powinna zająć się Unia Europejska. Oczekuje on, że rząd federalny zaprosi na rozmowy ambasadorów tych państw, w którym odnotowano szczególnie intensywne prześladowania wyznawców chrześcijaństwa.
sks/FF/Wp.pl
Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »

